Jak kupić żelazko na miarę swoich potrzeb?

Michał radzi, na co zwrócić uwagę podczas zakupu nowego żelazka

19 sierpnia 2019

żelazko i kolorowe ubrania na desce do prasowania
Pielęgnacja ubioru

Nie jestem wielkim fanem prasowania. Staram się go unikać, na ile tylko mogę. Robię to z dużym powodzeniem. Ale raz na jakiś czas muszę wyciągnąć żelazko i uprasować sobie kilka rzeczy. Tak właśnie miało być w zeszłym tygodniu, ale życie pokrzyżowało moje plany, bo żelazko postanowiło się zbuntować. Nie chciało się rozgrzać, nie było pary. Trudno! Czas na coś nowego. Tylko co? W natłoku modeli i informacji trudno jest się rozeznać. Czasy, kiedy brało się to, co było w sklepie, dawno minęły. Teraz wybór jest tak duży, że aż utrudnia decyzję. Odrobiłem jednak pracę domową i mam kilka porad dotyczących zakupu żelazka.

Pamiętaj, żeby dbać o żelazko. Regularnie korzystaj z funkcji samooczyszczenia, odkamieniaj je oraz czyść stopę i obudowę. Większość żelazek ma korpus z tworzywa sztucznego, więc możesz je przecierać wilgotną szmatką z płynem do naczyń, np. Seventh Generation.

Jaki typ żelazka domowego

Wbrew pozorom żelazka są różne. Mogą to być zwykłe modele domowe, mniejsze żelazka turystyczne lub całe stacje parowe. W przypadku standardowych żelazek domowych wybór sprowadza się do dwóch głównych typów:

  • Żelazka przewodowe – czyli najbardziej tradycyjne. Ważne, żeby przewód był połączony z obudową w możliwie najbardziej elastyczny sposób. W przeciwnym wypadku może pękać. Powinien też być odpowiednio długi, aby dosięgał z miejsca, w którym prasujesz, do kontaktu.
  • Żelazka bezprzewodowe – składają się z podstawki lub stojaka i żelazka. Żeby nagrzać stopę, stawiasz żelazko na podstawce. Pozwala prasować bez ograniczeń związanych z plączącym się kablem, ale jednocześnie wymaga więcej czasu, ponieważ nagrzanie żelazka po odstawieniu trwa chwilę. Nie zawsze też rozgrzewa się do wystarczająco wysokiej temperatury.

Typy i kształty stopy żelazka

Stopa żelazka to zdecydowanie jeden z jego najważniejszych elementów konstrukcyjnych. O ile w kwestii kształtów stopy nie ma zbyt wielu istotnych różnic, o tyle materiały pokrycia bywają różne, a to znacząco wpływa na walory użytkowe, wygodę i cenę. Wyróżniamy następujące pokrycia stopy żelazka:

  • Stopa ze stali – jedna z najtańszych. Dość szybko się nagrzewa, ale też łatwo się rysuje. Rozwiązanie relatywnie rzadko spotykane.
  • Stopa ceramiczna – bardzo dobry poślizg i łatwe prasowanie. Dość trudno się czyści. Zdecydowanie najpopularniejsza.
  • Stopa teflonowa – bardzo dobry poślizg, ale niska wytrzymałość i podatność na zarysowania. Nie powoduje wyświecania się tkaniny.
  • Stopa szklana – stosowana głównie w produktach z wyższej półki. Bardzo odporna na uszkodzenia, szybko się nagrzewa i oferuje świetny poślizg.
  • Szafirowa – wyjątkowo odporna na uszkodzenia i zarysowania, nowoczesna i świetna w praktyce. Niestety też dość kosztowna.

Moc – im większa, tym lepiej?

Co właściwie mówi nam moc żelazka? Generalnie wskazuje ona, na ile szybko będzie się ono rozgrzewać do ustawionej temperatury. Można zatem sądzić, że najlepiej jest kupić żelazko o jak najwięcej mocy. Nic bardziej mylnego. O ile nie kupisz żelazka o mocy 700 W, różnica w czasie nagrzewania się nie jest istotna, ale za to koszt użytkowania – już tak. Najlepiej celować w urządzenia z przedziału 2200–2500 W. Potwierdzają to zresztą same sklepy – w większości z nich to właśnie w tym przedziale mocy wybór produktów jest największy.

Dodatkowe atuty

Poza typem, stopą i mocą jest jeszcze kilka kwestii na które polecam zwrócić uwagę:

  • Duży zbiornik – im większy zbiornik, tym rzadziej trzeba uzupełniać wodę. Ja zwykle prasuję tylko kilka rzeczy na raz, więc nie jest to dla mnie istotne.
  • Ale w rodzinie z dwójką dzieci może być inaczej.
  • Funkcja samooczyszczenia – usuwa osady i kamień z wnętrza żelazka, a tym samym – wydłuża jego żywotność. W moim poprzednim żelazku jej zabrakło, nowe już ją ma.
  • Automatyczne wyłączanie – automatycznie wyłącza żelazko po upływie 30 sekund w pozycji poziomej lub po kilku minutach w pozycji pionowej. Idealne rozwiązanie dla osób robiących zbyt dużo rzeczy na raz lub mających skłonności do dekoncentracji.
  • Funkcja antywapienna – umożliwia lanie wody bezpośrednio z kranu. Zwykle ma postać mechanizmu, który zmienia pH wody i zapobiega osadzaniu się kamienia wewnątrz.

A może stacja parowa?

Alternatywą dla żelazka domowego jest stacja parowa. Jeśli dużo szyjesz lub masz ubrania wyjątkowo trudne do prasowania, warto się nad nią zastanowić. Stacja parowa to specjalne żelazko podłączone przewodem do stacji generującej parę pod wysokim ciśnieniem. To właśnie ona odpowiada za świetny efekt prasowania tymi urządzeniami. Takie rozwiązanie ma swoje zalety:

  • Prasowanie głównie parą wydłuża żywotność ubrań (tkanina się nie wyciera).
  • Umożliwia prasowanie ubrań zwykle nie nadających się do prasowania (np. garnitury).
  • Bardzo wysoka skuteczność prasowania.

Stacje parowe mają też wady, o których warto pamiętać:

  • dość wysoka cena
  • specjalna deska do prasowania
  • duże wymiary
  • głośna praca.

Co prawda czasy, kiedy żelazka potrafiły przetrwać w domu 10–15 lat raczej mamy już za sobą, wciąż jest to zakup na lata. Dlatego warto zastanowić się nie tylko nad budżetem, lecz także swoimi potrzebami. W ten sposób wybierzesz żelazko, które ułatwi Ci życie.