Wiosna to moja ulubiona pora roku. Świat budzi się do życia i, szczerze mówiąc, ja też mam wrażenie, że wychodzę z zimowego snu. Dni robią się coraz dłuższe, jest coraz cieplej i słoneczniej. Gdy wraz z nadejściem wiosny rozpiera mnie energia, nabieram ochoty by zrobić w domu generalne porządki, szczególnie że promienie wiosennego słońca odkrywają skrywane przez mroki zimy zakurzone zakamarki i niedoczyszczone plamy… Oto 8 punktów, według których robię wiosenne porządki... domowymi sposobami. Czas na wiosenny remanent!

1. Odkurz sufit i ściany

Wiosenne porządki zacznij od odkurzenia sufitu i ścian. Szczotkę na długim kiju owiń czystą suchą ścierką (ja przymocowuję ją gumkami-recepturkami, żeby się lepiej trzymała). Tak przygotowanym „sprzętem” omieć ściany i sufit – żegnajcie kurz i pajęczyny!

2. Umyj żyrandol

Wyłącz prąd i zdejmij z lampy abażur. Jeśli jest szklany lub z tworzywa sztucznego, ostrożnie umyj go gąbką namoczoną w wodzie z płynem do naczyń. Abażur słomkowy lub z rafii przetrzyj gąbką nasączoną mlekiem lub osoloną wodą, a na koniec osusz miękką szmatką. Załóż żyrandol, gdy będzie całkowicie suchy – inaczej prosisz się o kłopoty!

3. Upierz zasłony i firanki

Dobra wiadomość – większość firanek można prać w pralce. Jeśli chcesz, by po wiosennych porządkach były śnieżnobiałe, najpierw namocz je na parę godzin w wodzie z solą kuchenną (25 dkg soli na 10 litrów wody). Niestety z zasłonami sprawa nie jest tak oczywista – dlatego lepiej sprawdź, czy materiał z którego są wykonane, nadaje się do prania na mokro czy też musisz pofatygować się do pralni.

4. Wyczyść kaloryfery

Kaloryfery przez lata były najbardziej wstydliwym miejscem w moim domu – między żeberkami zbierał się brud i kurz, a ja nie miałam pomysłu, jak go usunąć. W końcu zainspirowała mnie szczotka do czyszczenia niemowlęcych butelek i korzystam z tego sposobu do dziś! Jak to zrobić? Szmatkę zmocz w wodzie z dodatkiem płynu do naczyń. Owiń ją wokół szczotki (możesz na wszelki wypadek przymocować ją gumką). Wyczyść zakamarki kaloryfera, a potem wytrzyj suchą ściereczką.

5. Wypierz dywan

Ponieważ nie cierpię dźwigać dywanów do pralni, czyszczę je w domu. To wcale nie jest trudne! Najpierw porządnie odkurz dywan albo wytrzep go na trzepaku. Potem na całej powierzchni rozsyp sodę oczyszczoną i wetrzyj ją czystą, suchą szmatką lub szczotką o miękkim włosiu. Zostaw tak dywan na całą noc. Następnego dnia odkurz i gotowe – bez zwijania w rulon, dźwigania do pralni i z powrotem. Prawdziwa ulga!

6. Odśwież materac

Wiosna to też dobry moment by porządnie wyczyścić materac. Tu także nieoceniona jest soda! Działaj podobnie jak w przypadku dywanu – odkurzony materac równomiernie posyp sodą, a po kilku godzinach znowu odkurz. Materac będzie czysty i nie będą w nim grasować bakterie i roztocza (nigdy ich nie widziałam, ale bardzo się ich brzydzę).

7. Umyj okna

Większość moich znajomych nie lubi myć okien, ale mnie zawsze cieszy perspektywa „świeżego” spojrzenia na świat. Okna myję wodą z octem (w proporcji 1:1). Ocet usuwa brud, tłuszcz i lekko nabłyszcza szkło. Żeby w mieszkaniu pachniało świeżością, do tej mieszanki dodaję sok z cytryny.

8. Zrób remanent w szafach

Uwielbiam moment, gdy chowam ciepłe swetry, kurtki i buty, a wyciągam wiosenne ubrania i trampki. Myślami jestem już wtedy na wakacjach... a przy okazji pozbywam się rzeczy, których już dawno nie nosiłam i tylko zajmują miejsce w szafie (przyjęłam zasadę, że jeśli nie chodziłam w czymś dwa sezony, najwyższy czas się tego pozbyć). Gdy szafa chwilowo jest pusta, warto ją umyć – przetrzyj półki wilgotną ściereczką, a jeśli chcesz by przyjemnie pachniała, skrop ściereczkę olejkiem eterycznym lub sokiem z cytryny. Remanent w szafach dotyczy też kuchni – wyjmij wszystkie produkty z szafek, sprawdź ich termin przydatności do spożycia i przetrzyj półki.

A potem już pozostaje Ci tylko cieszyć się czystym mieszkaniem i cudowną wiosną!